Górnik Zabrze umacnia się na pozycji lidera Ekstraklasy! Zabawa Petera Federico w Kielcach. (Wideo)

Górnik Zabrze umacnia się na pozycji lidera Ekstraklasy! Zabawa Petera Federico w Kielcach. (Wideo)
Fot. Mateusz Kulisz

Górnik Zabrze wygrał czwarty mecz z rzędu w rozgrywkach Ekstraklasy. Tym razem „Trójkolorowi” wywieźli trzy punkty ze stadionu Korony Kielce. W grze Górnika Zabrze ponownie było widać pomysł trenera Michala Gasparika na ekipę Jacka Zielińskiego. Kapitalne zawody zagrał duet Josema-Janicki. Ofensywa Korony w tym spotkaniu praktycznie nie istniała. Philippe Schulze był bezrobotny przez pełne 90′ minut. I to dosłownie, bo zespół z Kielce nie oddał żadnego celnego strzału na bramkę wicemistrzów Polski z poprzedniego sezonu. Bohaterem Górnika został Peter Federico, który zdobył dwie bardzo ładne bramki. Wygrana Górnika mogła być, nieco okazała, ale w świetnych sytuacjach do bramki nie trafił Maksym Khlan oraz Erik Prekop. Na razie wydaje się, że ściągniecie do Zabrza byłego zawodnika Realu Madryt, było strzałem w „10”.

Górnik Zabrze na przerwę reprezentacyjną będzie liderem Ekstraklasy i to już jest pewne. Zabrzanie mają po 8 kolejkach 5 punktów przewagi nad Legią Warszawa i Lechem Poznań.

Nie bójmy się powiedzieć tego zdania – Górnik Zabrze jest już naprawdę bardzo mocnym kandydatem do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Władze Górnika muszą jak najszybciej zaproponować nowy kontrakt dla swojego szkoleniowca. To jest po prostu mus.

Należy też powiedzieć kilka słów o Koronie Kielce. Gospodarze zagrali słabo, ale też ich rywale, czyli Górnik nie pozwalał na nic pod swoją bramką. Po prostu trener Gasparik ograł dzisiaj taktycznie dużo bardziej doświadczonego Jacka Zielińskiego. Kompletnie z gry przez defensywę gości z Zabrza wyłączony został Mariusz Stępiński

Korona Kielce 0:2 Górnik Zabrze

Piłkarzem, który strzelił pierwszego z dwóch goli w tym meczu był Peter Federico. Skrzydłowy Górnika Zabrze otrzymał piłkę w polu karnym, po czym ograł piłkarza Korony i mocnym uderzeniem po ziemii pokonał Xaviera Dziekońskiego.

Kropkę nad i w zwycięstwie Górnika Zabrze postawił nie kto inny, jak Peter Federico. 24-latek wbiegł z piłką w pole karnym i chytrym uderzeniem przy słupku zgasił światło w Kielcach.

Bramka: 41′ Federico, 90+3′ Federico

Korona Kielce: Dziekoński, Mosór, Rubezić, Pięczek, Długosz, Remacie (62′ Mena), Hellebrand (88′ Bąk), Jakubczyk, Lingr (70′ Gustafson), Ameyaw (70′ Fassbender), Stępiński

Trener: Jacek Zieliński

Górnik Zabrze: Schulze, Janicki, Josema, Sacek, Janża (71′ Zmrzly), Kubicki (84′ Sadilek), Bernardo, Urbański, Federico, Khlan (84′ Antiste), Prekop (71′ Liseth)

Trener: Michal Gasparik

Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

Możesz wspomóc moją działalność! Tutaj

Zobacz więcej treści z mojego bloga

Mateusz kulisz

Mati o sporcie

Od lat śledzę, analizuję i komentuję to, co dzieje się w świecie sportu – głównie piłki nożnej i tenisa, ale nie tylko. Na moim kanale i blogu znajdziesz wszystko: od luźnych przemyśleń, przez analizy meczów, aż po humorystyczne komentarze i ciekawostki ze świata sportu.

SPONOR SERWISU

Udostępnij mój post

jeśli ci się podobało, wesprzyj moją działalność

dziękuję!

Zobacz więcej: