Wisła Płock wygrała trzeci ligowy mecz z rzędu. Podopieczni trenera Misiury ograli Piast Gliwice 2:0. Opiekun gliwickiego klubu ma ciężki orzech do zgryzienia, bo Piast nie nie zdobył jeszcze ani jednego punktu i nawet strzelonej bramki.
Wisła Płock 2:0 Piast Gliwice
Gdy już się wydawało, że kibice do przerwy nie zobaczą żadnego trafienia, to bramkę strzelił Jimenez. Hiszpański napastnik wbiegł idealnie do wrzutki Kuna i strzałem głową z bliskiej odległości pokonał Placha.
W 61′ minucie wszyscy oglądający to spotkanie zobaczyli cudownego gola, którego strzelił Kun. Pomocnik „Nafciarzy” popisał się pięknym uderzeniem z fałsza. Piłka jeszcze odbiła się od pleców Placha. Ekstraklasa zaliczyła tą bramkę jako samobój bramkarza Piasta.
Bramki: 44′ Jimenez, 61′ Kun
Leszczyński, Kamiński, Emundsson, Haglind-Sangre, Custović (88′ Hiszpański), Kun (88′ Mijusković), Pacheco, Jimenez (84′ Pomorski), Nowak, Salvador (68′ Kalandadze), Sekulski (84′ Krawczyk)
Piast Gliwice: Plach, Czerwiński (88′ Juande), Drapiński, Tomasiewicz (80′ Leśniak), Twumasi, Dziczek, Chrapek (62′ Sanca), Boisgard, Jirka (88′ Mucha), Felix, Barkovskiy
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

