Numerem jeden do bycia selekcjonerem reprezentacji Polski jest Maciej Skorża – zdradził sekretarz generalny PZPN – Łukasz Wachowski w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”.
Maciej Skorża to „numer jeden”.
Polski Związek Piłki Nożnej intensywnie szuka trenera, który obejmie reprezentację po odejściu Michała Probierza. W mediach wypływa wiele bardzo ciekawych nazwisk. Łukasz Wachowski w rozmowie z WP Sportowe Fakty zdradził, kto zgłosił do się PZPN w celu przejęcia schedy po Probierzu.
– Zgłosił się Nenad Bjelica, Gianni De Biasi, Jesus Casas. Można powiedzieć, że to oficjalne kandydatury. Resztę traktowałbym raczej w sferze rozważań – powiedział Łukasz Wachowski w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”.
Od momentu dymisji Michała Probierza, jednym z faworytów stał się Maciej Skorża. 53-letni szkoleniowiec aktualnie przebywa w Japonii, gdzie jest trenerem Urawa Reds. W poprzednim sezonie Skorża wygrał z tym klubem Azjatycką Ligę Mistrzów. Aktualnie Urawa pod wodzą Polaka rozgrywa mecze na Klubowych Mistrzostwach Świata. Sukcesy na krajowym podwórku i za granicą przekonują władze PZPN do zatrudnienia Skorży w roli selekcjonera.
– Jeżeli chodzi o doświadczenie trenera Skorży za granicą, przy reprezentacji, sukcesy, jakie osiągał oraz sam profil szkoleniowy, to nasz numer jeden – zdradził Wachowski.
Nie wiadomo kiedy PZPN znajdzie i ogłosi nowego selekcjonera, ale Łukasz Wachowski powiedział, jaki okres czasowy byłby dobry.
– Optymalnie byłoby to zrobić przed wyborami w PZPN, czyli do ostatniego dnia czerwca – stwierdził sekretarz PZPN.
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

