Legia Warszawa odwróciła losy meczu w Zabrzu. Bohaterem Legionistów został Luquinhas. (Wideo)

Ciekawe i szybko przeprowadzone transfery i nowy sponsor. W Górniku Zabrze coraz to lepsza sytuacja. Trójkolorowi powalczą w nowym sezonie o coś więcej?
Autor: Autor: W Małym Obiektywie Piłkarskim

W niedzielne popołudnie osłabiona Legia Warszawa przyjechała do Zabrza, by zagrać z Górnikiem Zabrze. Trzy punkty dopisała sobie Legia Warszawa, a spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2.

Górnik Zabrze 1:2 Legia Warszawa

Piłkarze Górnika Zabrze od samego początku ruszyli na swoich przeciwników. To się opłaciło, bo już w 8′ minucie gola na 1:0 strzelił Ismaheel. Na skrzydle defensora Legii ograł Furukawa, podał do będącego w polu karnym Ismaheela a ten poprawił sobie piłkę i mocnym uderzeniem po ziemi pokonał Tobiasza.

Minął równo kwadrans, a mogło być już 2:0, ale tym razem mocny strzał Podolskiego zatrzymał świetnie Tobiasz. Po 20′ minutach gry Górnik miał na koncie 7 celnych uderzeń na bramkę „Legionistów”, co tylko pokazywało ogromną przewagę podopiecznych trenera Jana Urbana. Drużyna ze stolicy była kompletnie stłamszona przez zespół z Zabrza. W 23′ minucie powinien być remis, lecz błędu Majchrowicza nie wykorzystał Skhurin. Próba napastnika z Białorusi wylądowała na poprzeczce. W następnych minutach pierwszej połowy przyjezdni przejęli kontrolę nad przebiegiem spotkania, jednak nie przekładało się to na żadne okazje do zdobycia gola.

W 58′ minucie Legia Warszawa dość niespodziewanie doprowadziła do remisu. Na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Luquinhas, a tor lotu piłki niefortunnie zmienił Janicki i finalnie wpadła ona do bramki bezradnego Majchrowicza.

Ekipa Górnika nie otrząsnęła się po stracie gola, a kilka minut później było już 1:2 dla Legii. Znów na listę strzelców wpisał się Luquinhas, który dołożył futbolówkę do pustej bramki po dograniu Skhurina.

W końcówce „Górnicy” mogli doprowadzić do stanu 2:2, natomiast dwukrotnie w bardzo dobrych sytuacjach spudłował świeżo wprowadzony Bakis.

Bramki: 8′ Ismaheel, 58′ Luquinhas, 67′ Luquinhas

Górnik Zabrze: Majchrowicz, Szcześniak, Janicki, Janża, Szala (63′ Josema), Hellebrand, Sarapata, Furukawa (81′ Ambros), Ismaheel (63′ Sow), Podolski (81′ Bakis), Zahović

Legia Warszawa: Tobiasz, Pankov, Ziółkowski, Wszołek, Vinagre (75′ Kun), Augustyniak (54′ Goncalves), Elitim (75′ Oyedele), Morishita, Luquinhas (87′ Urbański), Chodyna (75′ Bichakhchyan), Shkurin

Możesz wspomóc moją działalność! tutaj

Zaobserwuj mój profil, by być na bieżąco! link

Zobacz więcej treści z mojego bloga

SPONOR SERWISU

Wpadnij na moje sociale

Udostępnij mój post

jeśli ci się podobało, wesprzyj moją działalność

dziękuję!

Zobacz więcej: