Górnik Zabrze zafundował swoim kibicom bardzo przyjemne niedzielne popołudnie. Ekipa trenera Michala Gasparika zdemolowała Arkę Gdynia aż 5:1. Naprawdę świetnie się oglądało grę Górnika. Bardzo aktywny był Maksym Khlyan czy też Ousmane Sow. Arka w pierwszej połowie jeszcze w miarę się postawiła Górnikowi, ale po stracie bramki na 1:1 zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy, gospodarze rzucili się na gości i wpakowali im kilka bramek. Zwycięstwo nad Arką oznacza, że Górnik po 14 kolejkach nadal będzie na samym szczycie w tabeli Ekstraklasy.
Górnik Zabrze 5:1 Arka Gdynia
W 13′ minucie Górnik po raz pierwszy ukąsił Arkę Gdynia. Świetne podanie Lukasa Ambrosa na bramkę zamienił Sondre Liseth. Norweg strzałem z pola karnego nie dał szans na skuteczną interwencję Damianowi Węglarzowi.
Zaraz po wyjściu z szatni Arka wyrównała za sprawą fatalnego błędu Marcela Łubika. Bramkarz Górnika stracił piłkę, którą do bramki skierował Nazariy Rusyn.
Równo w 50′ minucie ładną bramkę strzelił Khlyan. Ukrainiec okiwał przeciwników w polu karnym przełożył sobie piłkę i precyzyjnym strzałem pokonał Węglarza.
Drużyna z Zabrza próbowała zamknąć to spotkanie jak najszybciej i to się udało. W 59′ minucie mocnym uderzeniem sprzed pola karnego futbolówkę do siatki skierował Patrik Hellebrand.
Piłkarze Arki nie otrząsnęli się po stracie trzeciego gola, a Górnik otrzymał rzut karny. Do jedenastki podszedł Sow, którego próbę zatrzymał Węglarz, ale dobitka 25-latka okazała się już skuteczna i Górnik prowadził już aż 4:1.
W 71′ minucie cudowną akcję przeprowadził Górnik Zabrze. Luka Zahović zagrał w polu karnym do Jarosława Kubickiego, a ten zwrócić mu piłkę podaniem piętką i Słoweniec strzałem z fałszu pokonał golkipera Arki.
Bramki: 13′ Liseth, 46′ Rusyn, 50′ Khlan, 59′ Hellebrand, 62′ Sow, 71′ Zahović
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

