Dwie inne połowy w Gdańsku. Górnik Zabrze lepszy od Lechii. (Wideo)

Dwie inne połowy w Gdańsku. Górnik Zabrze lepszy od Lechii. (Wideo)
Autor: W Małym Obiektywie Piłkarskim

Lechia Gdańsk 1:2 Górnik Zabrze

Lechia Gdańsk od momentu pierwszego gwizdka arbitra ruszyła na zespół z Zabrza. W 15. minucie bardzo blisko zdobycia bramki po uderzeniu głową był Bobcek, ale tylko świetna parada Majchrowicza uchroniła Górnik od straty gola. W kolejnych minutach stroną dominującą nadal byli gospodarze, którzy co chwilę testowali szczelność defensywy Górnika.

W 37′ minucie w niegroźnej sytuacji bardzo głupi faul we własnym polu karnym popełnił Szala, co oznaczało rzut karny dla beniaminka. Do piłki podszedł Mena, jednak jego intencje świetnie wyczuł bramkarz ekipy gości.

Górnik w pierwszych 45’minutach wyglądał dramatycznie. Podopieczni trenera Jana Urbana zaledwie kilka razy pojawili się pod bramą gdańszczan. Jedyne zagrożenie wykreował Szala, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego oddał niecelny strzał.

W doliczonym czasie gry Lechia Gdańsk objęła w pełni zasłużone prowadzenie. Futbolówkę na szesnastym metrze zgarnął Kapic, po czym wbiegł z nią w pole karne i precyzyjnym uderzeniem pokonał bezradnego Majchrowicza.

Górnik Zabrze rozpoczął drugą połowę od mocnego ciosu, gdyż bramkę na 1:1 zdobył Podolski. Ismaheel podał do nie krytego na jedenastym metrze „Poldiego”, a ten bez chwili zawahania kopnął piłkę w lewy róg bramki Lechii.

Lechia nie otrząsnęła się po stracie pierwszego trafienia, a niespełna kwadrans później na tablicy świetlnej widniał już wynik 1:2 dla „Trójkolorowych”. Znów duży udział przy bramce miał Ismaheel. Skrzydłowy zabrzan wykonał wrzutkę w pole karne, piłkę głową zgrał Zahović, a całość atomowym uderzeniem wykończył Janża.

Lechia, co oczywiste po drugim ciosie Górnika chciała jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Najbliżej było gola na 1:3, a nie na 2:2. W bardzo dogodnej sytuacji blisko bramki Lechii słupek obił Podolski. Jan Urban w przerwie musiał mocno zmotywować swój zespół, ponieważ jego piłkarze wyglądali o niebo lepiej niż w pierwszej połowie. Drużyna Lechii próbowała w końcówce wywalczyć chociażby jeden punkt, lecz defensywa Górnika wyglądała zbyt dobrze.

Bramki: 45+2 Kapić, 48′ Podolski, 59′ Janża

Lechia Gdańsk: Sarnavskyi, Pllana, Olsson, Wójtowicz, Piła, Kapić, Neugebauer (72′ D’Arrigo), Tsarenko (72′ Sezonienko), Mena, Bobcek, Viunyk (72′ Głogowski)

Górnik Zabrze: Majchrowicz, Janiczki, Szcześniak, Szala, Janża, Sarapata, Hellebrand, Ismaheel (73′ Kmet), Furukawa, Zahović (73′ Buksa), Podolski (90+7′ Liseth)

Możesz wspomóc moją działalność! tutaj

Zaobserwuj mój profil, by być na bieżąco! link

Zobacz więcej treści z mojego bloga

SPONOR SERWISU

Wpadnij na moje sociale

Udostępnij mój post

jeśli ci się podobało, wesprzyj moją działalność

dziękuję!

Zobacz więcej: