Korona Kielce zaledwie dzień po zwolnieniu Jacka Zielińskiego ogłosiła nazwisko nowego trenera, a został nim Robert Kolendowicz. Kontrakt 46-latka z Koroną będzie ważny do końca tego sezon, ale w umowie jest opcja przedłużenia o kolejne dwa sezony.
Robert Kolendowicz następcą Jacka Zielińskiego
W poniedziałkowe południe Jacek Zieliński pożegnał się z posadą szkoleniowca Korony Kielce. O zwolnieniu zadecydowała bardzo wysoka (6:1), porażka z Lechem Poznań, choć tak naprawdę przyszłość trenera Zielińskiego w Koronie była już od dłuższego czasu niepewna. Podczas tegorocznego lata wydano w Koronie wysokie pieniądze na transfery, a mimo to drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego spisywała się naprawdę słabo. Potencjał Korony jest duży wyższy, niż wskazuje na to obecne miejsce w Ekstraklasie.
Teraz zespół z Kielce poprowadzi z ławki szkoleniowej Robert Kolendowicz, który od września poprzedniego roku był bezrobotny, po tym, jak został zwolniony z Pogoni Szczecin. CV trenerskie Kolendowicza nie jest na razie zbyt bogate, bo nowy trener Korony jak dotąd pracował tylko w Pogoni jako asystent i potem jako pierwszy trener „Portowców”.
– Historia trochę zatoczyła koło. Wyjeżdżałem z Kielc prawie 20 lat temu jako piłkarz, teraz wracam jako trener i to fantastyczne uczucie. Niezwykle się z tego cieszę, bo to znakomite miejsce, które kojarzy mi się z tym słynnym koroniarskim DNA i z tym, że zawsze trudno było tutaj grać. Właśnie w tym kierunku będziemy chcieli się rozwijać – powiedział Kolendowicz po podpisaniu kontraktu z Koroną.
Przed Robertem Kolendowiczem dość trudne zadanie. Jasnym celem w Koronie są puchary, a na ten moment popularne „Scyzory” piastują 9 miejsce w tabeli.
Kolendowicz zadebiutuje w roli szkoleniowca Korony w najbliższą sobotę. Do Kielce przyjedzie GKS Katowice.
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link
Możesz wspomóc moją działalność! Tutaj



