Jeśli ktoś nudził się przed telewizorem, oglądając mecz Jagielloni Białystok z Górnikiem Zabrze, to nie można mu się dziwić. Do pewnego czasu mecz czołowych drużyn tego sezonu Ekstraklasy nie był zbyt ekscytujący, ale końcówka była po prostu niesamowita. Pierwszego gola w 64′ minucie strzelił Maksym Khlan, choć finalnie zapisano to trafienie jako samobójcze Bartosza Mazurka. W samej końcówce wszyscy, którzy siedzieli na trybunach i przed telewizorami, mogli dostać zawału. Najpierw w 3′ minucie doliczonego czasu gry gola strzelił Afimico Pululu. Gdy już gospodarzom się wydawało, że wywalczą choć jeden punkt, to sprawy w swoje ręce wzięli piłkarze z Zabrza. Dosłownie w ostatnich sekundach spotkania rzut karny otrzymał Górnik. Do strzału z jedenastu metrów podszedł Rafał Janicki. Lider defensywy Górnika mega precyzyjnym uderzeniem nie dał najmniejszych szans na skuteczną interwencję Sławomirowi Abramowiczowi.
Niewykluczone, że Jagiellonia w tym momencie może już tylko marzyć o mistrzostwie, choć ten sezon jest tak szalony, że nadal nie można wykluczyć żadnego scenariusza.
Górnik po fatalnej końcówce rundy jesiennej na wiosnę znów regularnie punktuje. Zwycięstwo Górnika w Białymstoku pozwala kibicom „Trójkolorowych” myśleć realnie o triumf w Ekstraklasie aż do ostatniej kolejki ligowej.
Teraz podopieczni trenera Michala Gasparika mają tyle samo punktów, co Lech Poznań. „Kolejorz” zagra swój mecz w niedzielę o godzinie 17:30 z Legią Warszawa.
Jagiellonia Białystok 1:2 Górnik Zabrze
Pierwszy gol w hitowym pojedynku między liderem, a trzecią siłą Ekstraklasy padł dopiero w drugiej połowie. Z piłką w pole karne wbiegł Khlan, kopnął piłkę, która odbiła się od Mazurka i zaskoczyła Abramowicza.
„Jaga” wyrównała w 94′ minucie za sprawą Pululu. Angolczyk przepchał w polu karnym obrońcę Górnika Zabrze i kopnął piłkę, która zaskoczyła Marcela Łubika.
Ostatnie sekundy meczu były szalone. Z piłką przez obronę Jagielloni przebił się Michal Sacek, którego w polu karnym sfaulował Bartosz Wdowik. Sędzia Tomasz Kwiatkowski bez wahania podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Janicki.
Bramki: 64′ Mazurek (gol samobójczy), 90+3′ Pululu, 90+8′ Janicki
Jagiellonia Białystok: Abramowicz, Vital, Kobayashi (80′ Zalewski), Montoia (80′ Wdowik), Wojtuszek, Mazurek (77′ Lozano), Romańczuk, Imza, Szmyt, Nahuel (62′ Bazdar), Pululu
Górnik Zabrze: Łubik, Janicki, Josema, Sacek, Zmrzly, Kubicki, Hellebrand, Massimo (84′ Olkowski), Sadilek (76′ Bochniewicz), Khlan (84′ Lukoszek), Dimi (55′ Liseth)
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link
Możesz wspomóc moją działalność! Tutaj

