Górnik Zabrze z przełamaniem w lidze. Zabrzanie ograli u siebie Raków. (Wideo)

Górnik Zabrze z przełamaniem w lidze. Zabrzanie ograli u siebie Raków. (Wideo)
Fot. Mateusz Kulisz

W niedzielne popołudnie Górnik Zabrze przy licznie wypełnionym kibicami stadionie pewnie pokonał Raków Częstochowa 3:1. Zabrzanie na ligowe zwycięstwo czekali od lutego. Wtedy Górnik ograł Piast Gliwice.

Podsumowując, Górnik zasłużył na to zwycięstwo, gdyż był lepszym zespołem w tym meczu. Trener Łukasz Tomczyk dokonał kilku zmian w wyjściowym składzie. W pierwszej jedenastce pojawił się Leonardo Rocha czy też Lamine Diaby-Fadiga.

Na początku pojedynku zawodnicy Rakowa ruszyli dość mocno na gospodarzy. Piłkarze z Zabrza mięli nawet problem z tym, by wyjść ze swojej połowy. Z minuty na minutę „Górnicy” rozkręcali się coraz mocniej i do przerwy było 2:0 dla podopiecznych Gasparika.

W przerwie szkoleniowiec Rakowa dokonał kilku korekt i zobaczyliśmy zawodników z czwartkowego meczu z Fiorentiną. Na wiele się to zdało, bo co prawda Raków nawiązał bramkowy kontakt z Górnikiem, ale ostatecznie Górnik wygrał różnicą dwóch bramek.

Po tym spotkaniu, oba kluby zamieniły się z powrotem miejscem w tabeli. Po 25. kolejce Górnik jest czwarty, a Raków piąty.

Górnik Zabrze 3:1 Raków Częstochowa

Wynik meczu w Zabrzu odtworzył Lukas Sadilek. Czeski obrońca gospodarzy huknął piłkę sprzed pola karnego, a ta po rykoszecie od Stratosa Svarnasa trafiła do bramki.

Jeszcze przed przerwą „Górnicy” dołożyli jeszcze jednego gola, a na listę strzelców wpisał się Lukas Ambros. Pomocnik Górnika z bardzo dużo swobodą wbiegł z futbolówką w pole karne i oddał precyzyjny strzał przy słupku.

W 79′ minucie Raków Częstochowa doszedł do głosu. Bramkę zdobył Michael Ameyaw, który z bliskiej odległości nie dał szans Marcelowi Łubikowi.

W 88′ minucie Górnik zamknął to spotkanie. Po raz drugi bramkarza „Medalików” pokonał Lukas Sadilek. Podanie w pole karne skierował Maksym Khlan, a uderzeniem po ziemii Oliwiera Zycha pokonał wspomniany Sadilek.

Bramki: 23′ Sadilek, 43′ Ambros, 79′ Ameyaw, 88′ Sadilek

Górnik Zabrze: Łubik, Janicki, Josema (68′ Bochniewicz), Janża, Olkowski, Hellebrand (90+1′ Donio), Ambros, Sadilek, Khlan (90′ Podolski), Ikia Dimi (46′ Zmrzly), Liseth (90′ Sauer)

Raków Częstochowa: Zych, Racovitan (72′ Dawidowicz), Arsenić, Svarnas, Repka, Bulat (46′ Struski), Ameyaw, Amorim (46′ Silva), Lopez (46′ Makuch), Diaby-Fadiga, Rocha (46′ Brunes)

Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

Możesz wspomóc moją działalność! Tutaj

Zobacz więcej treści z mojego bloga

Mateusz kulisz

Mati o sporcie

Od lat śledzę, analizuję i komentuję to, co dzieje się w świecie sportu – głównie piłki nożnej i tenisa, ale nie tylko. Na moim kanale i blogu znajdziesz wszystko: od luźnych przemyśleń, przez analizy meczów, aż po humorystyczne komentarze i ciekawostki ze świata sportu.

SPONOR SERWISU

Udostępnij mój post

jeśli ci się podobało, wesprzyj moją działalność

dziękuję!

Zobacz więcej: