Motor Lublin po zeszłotygodniowej z Lechia Gdańsk tym razem udał się na mecz do Gliwic, by zmierzyć się z Piastem. Finalnie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2 na korzyść gości z Lublina.
Mecz ten był niezwykle ważny w kontekście walki obu ekip o utrzymanie. Motor zgarnął pełną pulę i na ten moment kibice mogą odetchnąć, bo przewaga nad strefą spadkową wynosi 5 punktów.
Mecz w Gliwicach wcale nie musiał się zakończyć zwycięstwem Motoru. W ostatnich fragmentach pojedynku do siatki trafił Andreas Katsantonis. Początkowo gol został uznany, ale sędzia Tomasz Kwiatkowski został wezwany do monitora VAR. Po zobaczeniu kilku powtórek bramka została cofnięta z powodu faulu napastnika Piasta.
Piast Gliwice 1:2 Motor Lublin
Piłkarze Motoru z przytupem weszli w spotkanie z Piastem Gliwice. Już w 3′ minucie drogę do bramki znalazł Mbaye Ndiaye. Zawodnik Motoru próbując wrzucić w pole karne kopnął piłkę tak, że przelobowała ona kompletnie zaskoczonego Frantiska Placha.
Niespełna 15′ minut po rozpoczęciu drugiej połowy Motor podwyższył prowadzenie, a swoją 12 bramkę w tym sezonie strzelił Karol Czubak. Napastnik lublinian otrzymał podanie w pole karne i doskonałej sytuacji wygrał starcie w Plachem.
W 79′ minucie na tablicy świetlnej widniał już wynik tylko 1:2 dla Motoru. Świetnym strzałem z bocznej strefy pola karnego popisał się Leandro Sanca.
Bramki: 3′ Ndiaye, 59′ Czubak, 79′ Sanca
Piast Gliwice: Plach, Czerwiński (80′ Lokilo), Juande, Lewicki, Twumasi, Dziczek, Tomasiewicz (63′ Chrapek), Vallejo, Leśniak (80′ Fikaj), Barkovskiy (62′ Katsantonis), Felix (62′ Sanca)
Motor Lublin: Brkić, Najemski, Matthys, Stolarski (86′ Wójcik), Meyer, Samper (86′ Karasek), Wolski (53′ Łabojko), Rodrigues, Ronaldo, Ndiaye (72′ Król), Czubak (71′ Dadashov)
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link
Możesz wspomóc moją działalność! Tutaj

