W ostatnim meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa poległa u siebie z Górnikiem Zabrze 0:1. Złotego gola dla na wagę trzech punktów dla zabrzan zdobył Ousmane Sow.
Zdecydowanie lepiej w pierwszej połowie spisywali się piłkarze z Zabrza. Do przerwy mogło być spokojnie nie 0:1 a 0:2, ale Górnikowi zabrakło skuteczności pod bramką Rakowa. W drugiej części pojedynku podopieczni trenera Papszuna grali o niebo lepiej, lecz nie udało im się strzelić choć jednej bramki. Przyjezdni mieli również kilka okazji na podwyższenie prowadzenia, ale swoją znakomitą okazję zmarnował chociażby Roberto Massimo. W ekipie Rakowa najlepszą szansę miał Imad Rondić.
Zwycięstwo Górnika na terenie Rakowa sprawia, że ekipa trenera Gasparika po 8. kolejkach jest wiceliderem tabeli PKO BP Ekstraklasy. W przypadku Rakowa sytuacja robi się już coraz to gorsza. Można już śmiało powiedzieć, że „Medaliki” są na początkowej fazie małego kryzysu. Raków po 6 rozegranych spotkaniach jest w strefie spadkowej.
Raków Częstochowa 0:1 Górnik Zabrze
Zawodnicy Górnika w pierwszym kwadransie meczu rządzili na murawie, co szybko poskutkowało zdobyciem bramki. W 14′ minucie Trelowskiego pokonał Ousmane Sow. Piłkę głową w środku zgrał Kubicki, pojedynek biegowy z Arseniciem wygrał właśnie Sow, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy spokojnie umieścił piłkę w siatce.
Bramka: 14′ Sow
Raków Częstochowa: Trelowski, Arsenić, Svarnas, Racovitan (46′ Rondić), Repka (72′ Barath), Bulat (79′ Makuch), Silva (46′ Ameyaw), Tudor, Pieńko (46′ Amorim), Lopez, Brunes
Górnik Zabrze: Łubik, Josema, Janicki, Szcześniak (90+5′ Pingot), Janża, Hellebrand, Ambros (68′ Goh Young-Jun), Kubicki, Kmet (68′ Olkowski), Sow (71′ Massimo), Liseth (90+5′ Barbosa)
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link

