Nie takiego wieczoru spodziewali się kibice Legii Warszawa w Larnace. Ich ulubieńcy przegrali z cypryjskim zespołem aż 4:1. Jednego z czterech goli strzelił Karol Angielski, którego znają dobrze obserwatorzy Ekstraklasy. Rewanż na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej odbędzie się 14 sierpnia o godzinie 21:00.
AEK Larnaka 4:1 Legia Warszawa
W 16′ minucie AEK rozpoczął strzelanie w tym meczu. Z piłką w pole karne wbiegł Pons, który ustawił sobie piłkę, uderzył a ta po rykoszecie od nogi Ziółkowskiego wpadła do bramki.
Dwie minut później na tablicy, która wskazuje aktualny wynik spotkania było już 1:1. Piłkę po strzale głową do siatki skierował ostatnio niezawodny w kadrze Legii Warszawa Nsame.
Zespół AEK-u rozpoczął drugą połowę w piorunującym stylu, bo w 48′ minucie gospodarze wrócili na prowadzenie. Świetną centrę na bramkę zamienił Angielski. Polski napastnik cypryjskiej drużyny strzałem głową pokonał Tobiasza.
W 78′ minucie bramkarz stołecznego klubu musiał wyciągnąć piłkę z siatki po raz trzeci, a cudownego gola z pola karnego strzelił Chacon.
Piłkarze z Larnaki ustawili końcowy wynik pojedynku w 85′ minucie. Do własnej bramki futbolówkę skierował Rajović, który kilka minut prędzej pojawił się na murawie.
Bramki: 16′ Pons, 18′ Nsame, 48′ Angielski, 78′ Chacon, 85′ Rajović (og)
AEK Larnaka: Alomerović, Ledes, Ivanović (Amyn 90′), Garcia, Milicević, Pons, Chacon, Angielski (Cabrera 63′), Ekpolo, Roberge (Miramon 27′), Gnali (Suarez 63′)
Legia Warszawa: Tobiasz, Wszołek, Ziółkowski, Kapuadi, Vinagre, Kapustka, Augustyniak, Goncalves (Chodyna 70′), Bichakhchyan (Morishita 70′), Nsame (Rajović 79′), Stojanović
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil na portalu X, by być na bieżąco! link
Pełny skrót meczu tutaj

