W przedostatnim spotkaniu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy GKS Katowice na nowym obiekcie grał z Górnikiem Zabrze. Trzy punkty zdobyli gospodarze, a bohaterem drużyny Rafała Góraka został Filip Szymczak. Napastnik GKS-U zdobył gola w ostatnich sekundach przed końcowym gwizdkiem arbitra.
GKS Katowice 2:1 Górnik Zabrze
W 7′ minucie bardzo blisko otwarcia wyniku meczu był Górnik Zabrze. Lecącą piłkę do bramki po strzale Furukawy z linii pola karnego wybił Czerwiński. Moment później piekielnie mocną próbę z dystansu Podolskiego świetnie zatrzymał Kudła. Pierwszy kwadrans był rozgrywany pod dyktando zespołu prowadzonego przez trenera Jana Urbana. W dalszych fragmentach spotkania „GieKSa” z minuty na minuty pokazywała coraz więcej konkretów na połowie Górnika. Blisko gola był między innymi Bejger, ale uderzenie napastnika gospodarzy minimalnie minęło lewy słupek bramki strzeżonej przez Machrowicza.
W 38′ minucie GKS Katowice objął prowadzenie, a autorem bramki samobójczej został Olkowski. Dośrodkowanie w pole karne posłał Galan, a jej lot niefortunnie przeciął właśnie wspomniany Olkowski.
Po wyjściu z szatni zawodnicy Górnika ruszyli do odrabiania jednobramkowej straty. Udało się tego dokonać już w 52′ minucie. Podanie Podolskiego na skraju pola karnego otrzymał Zahović, który bez chwili zawahania kopnął piłkę idealnie przy słupku bramki GKS-U.
Zdobyty gol bardzo napędził podopiecznych Jana Urbana. Górnik co kilka minut stwarzał groźne sytuacje, lecz znakomicie w bramce spisywał się Kudła. W 76′ minucie Górnik miał dwie wyborne okazje na strzelenie drugiej bramki. Najpierw z bliska w Kudłę trafił Sow, a po chwili Janża przymierzył centymetry obok słupka. Szasnę na dublet miał Zahović, jednak Słoweńca znów instynktowną interwencją nogami zatrzymał Kudła. W doliczonym czasie gry fatalną stratę Sarapaty chciał wykorzystać Nowak, jednak uderzenie pomocnika „GieKSy” wybronił Majchrowicz.
W ostatnich sekundach meczu pięknym trafieniem w samo okienko bramki popisał się Szymczak, co finalnie dało trzy punkty gospodarzom.
Bramki: 38′ Janicki (samobój), 52′ Zahović, 90+11 Szymczak
GKS Katowice: Kudła, Jędrych, Czerwiński, Klemenz, Repka, Kowalczyk, Galan (80′ Gruszkowski), Wasielewski (89 Marzec), Błąd (77′ Drachal), Nowak, Bergier (79′ Szymczak)
Górnik Zabrze: Majchrowicz, Janicki, Szcześniak, Kmet (77′ Josema), Janża, Sarapata, Hellebrand, Olkowski (46′ Sow), Furukawa, Podolski, Zahović (87′ Bakis)
Możesz wspomóc moją działalność! tutaj
Zaobserwuj mój profil, by być na bieżąco! link

